Przejdź do treści

U20: Portugalia nieznacznie lepsza przy Zarzeczu

Redakcja

5 min czytania

Rozgrywki

Aktualizacja

Na stadionie Wigier przy Zarzeczu w Suwałkach reprezentacja Polski U20 zmierzyła się z Portugalią. Mecz zakończył się wynikiem 1:2, a emocji nie brakowało do samego końca. Całe wydarzenie po meczu podsumował prezes Podlaskiego Związku Piłki Nożnej, a zarazem wiceprezes PZPN ds. szkolenia, Sławomir…

Na stadionie Wigier przy Zarzeczu w Suwałkach reprezentacja Polski U20 zmierzyła się z Portugalią. Mecz zakończył się wynikiem 1:2, a emocji nie brakowało do samego końca. Całe wydarzenie po meczu podsumował prezes Podlaskiego Związku Piłki Nożnej, a zarazem wiceprezes PZPN ds. szkolenia, Sławomir Kopczewski oraz selekcjoner Biało-Czerwonych, Miłosz Stępiński.

- Przede wszystkim chciałbym bardzo serdecznie podziękować panu prezydentowi miasta Suwałki, Czesławowi Renkiewiczowi, za wzorową organizację wydarzenia, a także władzom klubu Wigry Suwałki, w szczególności Dariuszowi Mazurowi, oraz wszystkim przyjaciołom z suwalskich Wigier. Stanęli oni na wysokości zadania i jestem przekonany, że tego typu imprezy będą częściej gościć na stadionie przy ulicy Zarzecze - powiedział po meczu Sławomir Kopczewski.

- Jesteśmy pod dużym wrażeniem gry Portugalczyków, ale nie ukrywam, że cieszę się również z bardzo dobrej postawy Polaków. Sam mecz zakończył się wynikiem 1:2, a emocji nie brakowało do samego końca. Oglądaliśmy naprawdę ładne bramki i kilka niewykorzystanych sytuacji – zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie. Tak jak już wspomniałem, to jest narybek – zawodnicy, którzy prędzej czy później trafią do pierwszej reprezentacji. Trener Miłosz Stępiński wykonuje znakomitą pracę. Od lat uchodzi za świetnego łowcę talentów – i to takich nieoczywistych, których nie boi się wyszukiwać, na których nie boi się stawiać, a jednocześnie wskazuje im właściwy kierunek rozwoju - dodał wiceprezes ds. szkolenia Polskiego Związku PIłki Nożnej.

- Naszą reprezentację zawsze oceniamy w dwóch aspektach. Pierwszy to oczywiście wynik – reprezentujemy swój kraj, więc naturalne jest, że zawsze gramy o zwycięstwo. Drugi, ważniejszy w tym momencie, to aspekt selekcyjny. Wielu z tych zawodników dopiero poznajemy, dlatego musieliśmy ich sprawdzić. Pierwszą selekcję przeprowadziliśmy w Warszawie, teraz przyszła pora na drugą. Trening to jedno, ale dopiero mecz daje prawdziwe odpowiedzi: kto daje radę, a kto jeszcze nie. Przed nami kolejne etapy i kolejni piłkarze, których będziemy obserwować - tłumaczył Miłosz Stępiński i dodał - Naszą rolą jest wyszukiwanie zawodników, którzy – jeśli trener Brzęczek będzie ich potrzebował – mogą od razu trafić do U21. Gramy w Elite Lidze z bardzo wymagającymi rywalami, więc trudność jest tym większa. Tak naprawdę mamy tylko trzy treningi, a później wychodzimy na boisko przeciwko takim zespołom jak Portugalia.

Jeśli chodzi o element selekcyjny, jestem zadowolony – sprawdziliśmy tych, których chcieliśmy, zobaczyliśmy organizację gry, mocne i słabsze strony. Pierwsza połowa była jednak bardzo słaba. Nie wiem, dlaczego wyszliśmy przestraszeni i nie chcieliśmy grać w piłkę. Pojawiało się mnóstwo złych decyzji w ataku, brakowało odwagi. W przerwie mocno o tym porozmawialiśmy. Przypomniałem chłopakom, że to jest mecz, w którym mają się pokazać, że wiedzą, co trenowaliśmy i jak chcemy grać - wyjaśnił selekcjoner reprezentacji U20.

Druga połowa była już znacznie lepsza w ofensywie. Próbowaliśmy grać w piłkę, ale trzeba uczciwie powiedzieć, że Portugalia była dziś zespołem zdecydowanie lepszym. Szczególnie widać to było w pojedynkach indywidualnych – tam mieliśmy ogromny problem. Co roku mierzymy się z tym samym: jako drużyna potrafimy rywalizować, ale w mikro-taktyce, w grze jeden na jeden, odstajemy. Do tego dochodzi piłkarski luz Portugalczyków, ich spokój z piłką, utrzymanie przy niej – to robiło różnicę. Często nasze doskoki kończyły się faulem, ale mieliśmy świadomość, jakim rywalem jest Portugalia. Wyciągnęliśmy wnioski, przygotujemy raport i szykujemy trzeci etap selekcji. W październiku gramy ze Szwajcarią i znów pojawią się nowi zawodnicy. Taka jest rola kadry U20 – nie gramy na wynik, ale na wyławianie indywidualności. Szkoda, że nie udało się odwdzięczyć lepszym rezultatem za znakomite warunki, jakie zapewnili nam prezes Padewski i działacze Wigier. Organizacja była na najwyższym poziomie, niczego nam nie brakowało - powiedział selekcjoner, Miłosz Stępiński.

- Wygraną zgrupowania jest Suwalszczyzna. To miejsce z fantastycznym klimatem, kibicami i świetną organizacją – naprawdę godne polecenia. Co do zawodników, nigdy nie wypowiadamy się oficjalnie o indywidualnościach – to nasz wewnętrzny temat. Przed nami kolejne zgrupowania i kolejne nazwiska do sprawdzenia. Z niektórymi zawodnikami się pożegnamy, bo kadra musi liczyć 22 piłkarzy, ale dojdą też nowi. Być może trener Brzęczek z U21 poprosi o sprawdzenie kogoś z tej grupy. U20 to w pewnym sensie zespół rezerw – naszym zadaniem jest zapewnienie U21 solidnego zaplecza i pomoc w ograniu zawodników, którzy w klubach mają z tym problem. Dlatego wynik to jedno, a proces selekcji – to drugie i ważniejsze. Szkoda porażki, ale cel został zrealizowany - podsumował Stępiński.

Która reprezentacja zagości na Podlasiu jako następna i kiedy możemy się tego spodziewać?

- Tego jeszcze nie wiem, musimy poczekać na decyzje. Natomiast widać wyraźnie, że reprezentacje przyjeżdżają na Podlasie bardzo chętnie. Portugalczycy byli pod ogromnym wrażeniem organizacji meczu w Suwałkach, a reprezentacja prowadzona przez trenera Miłosza Stępińskiego jest u nas częstym gościem i również wysoko ocenia warunki, jakie im tutaj stwarzamy - zakończył Kopczewski.

Polska U20 - Portugalia U20 1:2 (0:0)

Bramki: Bartłomiej Barański 82’ – Gustavo Ferreira 47’, Gonçalo Moreira 72’

Polska U20: Mikułko – Kolanko (61’ Predenkiewicz), Leśniak-Paduch, Orlikowski (68’ Przybyłko), Meyer (46’ Lewicki), Krzyżanowski – Urbański (85’ Sznaucner), Kalemba (61’ Olejnik), Borys (68’ Barański), Lisman (46’ Mikołajewski) – 9. Śmiglewski (61’ Bąk).

Portugalia U20: Ribeiro – Peixoto (87’ Santos), Ribeiro (87’ Momade), Alves (81’ Gomes), Parente (87’ Oliveira) – Sousa (68’ Cardoso), Moreira (81’ Assis), Rego (46’ Silva), Couto (46’ Tomé), Mendonça (68’ Costa) – Ribeiro (46’ Ferreira).

Partner wydarzenia : województwo podlaskie

Galeria: U20: Portugalia nieznacznie lepsza przy Zarzeczu — 6 zdjęć

Udostępnij artykuł

Czytaj także